Dzisiaj:
Piątek, 19 kwietnia 2019 roku
Apoloniusza, Bogusław, Bogusława, Flawiusza

40 lat płyty „The Slider”

12 kwietnia 2012 | Brak komentarzy

Zasadniczy materiał siódmego album zespołu T.Rex był rejestrowany wiosną 1972 roku. The Slider wydano niespełna 40 lat temu, w lipcu. Album, obok wcześniejszego – Electric Warrior, jest uważany za najlepszy w dyskografii grupy, uznaje się go także za jeden z najważniejszych krążków w historii glam rocka.

Ilekroć sięgam do płyt z tak odległych czasów, tylekroć odbywam podróż sentymentalną. Ponoć, z wiekiem, jest to zjawisko coraz bardziej naturalne, a tak się składa, że nagrania z albumu The Slider zawsze kojarzyć mi się będą z beztroskim czasem, kiedy byłem „zadurzonym w muzyce” smarkaczem.

Me And Bobby McGee

27 marca 2012 | Brak komentarzy

W marcu 1971 roku piosenka Me And Bobby McGee – wykonywana przez nieżyjącą już wówczas Janis Joplin – wspięła się na szczyt amerykańskiej listy singlowej. Dziś krótka historia tego legendarnego utworu.

Piosenka została napisana przez Krisa KristoffersonaFreda Fostera. Ponoć inspiracją dla Kristoffersona stał się klasyczny film Fedrico Felliniego – La Strada z 1954 roku. Pierwsze wykonanie piosenki znalazło się na krążku Rogera Millera, wydanym w lipcu 1969 roku. Singel z tym nagraniem dotarł wówczas do 12 pozycji amerykańskiej listy country. Wersja Gordona Lightfoota była notowana na miejscu 13 amerykańskiego rankingu pop i dotarła na szczyt w analogicznym zestawieniu w Kanadzie.

Rastafariański misjonarz

15 lutego 2012 | 1 komentarz

Gdyby żył, 6. lutego obchodziłby 67. urodziny. Choć nie ma go od ponad trzydziestu lat, wciąż pozostaje największą legendą muzyki reggae i najsłynniejszym orędownikiem ruchu Rastafari.

Robert Nesta Marley, znany światu jako Bob Marley, urodził się 6 lutego 1945 roku w St. Anns, jako syn czarnoskórej piosenkarki Cedelli Brooker i kapitana armii angielskiej. Matka Boba należała do wspólnoty zielonoświątkowców, która przyswoiła sobie niektóre spośród pogańskich wierzeń Aszantów.

Wenus z kraju tulipanów

8 lutego 2012 | Brak komentarzy

Było to 42 lata temu. W styczniu 1970 roku piosenka Venus mało znanej w Ameryce holenderskiej grupy Shocking Blue weszła na listę bestsellerów singlowych magazynu Billboard. 7 lutego uplasowała się na szczycie tego zestawienia. Dziś zatem o piosence oraz to i owo o kapeli.

W historii holenderskiego rocka tylko kilka grup zdobyło międzynarodową sławę. Jeśli sięgnąć do lat 60. i 70. to można by wymienić Ekseption, Golden Earring, popularny zwłaszcza u nas Livin’ Blues i właśnie Shocking Blue – formację nazywaną, mimo że to określenie jest dlań nieco krzywdzące, grupą jednego przeboju. Jednak po kolei.

John Paul Jones – czwarty z „Zeppów”

11 stycznia 2012 | Brak komentarzy

3 stycznia skończył 66 lat. W gruncie rzeczy jest multiinstrumentalistą, od dawna jednak należy do elitarnego grona wirtuozów gitary basowej. Przez lata, zapewne dzięki usposobieniu, uchodził za „tego czwartego” w Led Zeppelin. Dziś jest ciągle aktywny i twórczy. Szuka nowych muzycznych wyzwań i ani myśli o muzycznej emeryturze.

Kiedy w 2009 roku przeczytałem gdzieś, że John Paul Jones wraz z Davem Grohlem (Foo Fighters) i Joshem Homme (Queens Of The Stone Age) sfinalizował debiutancki krążek bandu pod nazwą Them Crooked Vultures, czułem, że płytę tej supergrupy mogę kupić w ciemno. Nie myliłem się. Wydawnictwo to, wliczając okres amatorskiego muzykowania jubilata, stało się znakomitym wprowadzeniem w drugie półwiecze jego muzycznej pracy.

Przetańczyć całą noc

30 grudnia 2011 | Brak komentarzy

Nadszedł karnawał. Od lat, w tym właśnie czasie, pewnie częściej niż w innych porach roku, wybieramy się potańczyć (i nie tylko) nawet do rana. I bardzo dobrze, w końcu po to wymyślono karnawałowe zabawy. Dziś zatem to i owo o muzyce tego zabawowego okresu.

Rock and roll zagościł na karnawałowych balach i imprezach jeszcze w latach pięćdziesiątych. Bill Haley i Jego Komety, Jerry Lee Lewis, Chuck Berry, Fats Domino czy Little Richard swoją muzyką podrywali do tańca.

Appice – perkusyjna ekstraklasa

19 grudnia 2011 | Brak komentarzy

Nazwisko Appice jest jednym z najważniejszych w dziejach rockowej perkusji. Na jego pozycję zapracowali obaj bracia – Carmine i młodszy do niego o 12 lat – Vinnie. Dziś jednak, z racji 65. urodzin, które obchodził 15 grudnia, to i owo o starszym z pałkerów.

Mogłem podziwiać grę jubilata podczas V Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty. W sierpniu zespól Vanilla Fudge pojawił się tam na jedynym koncercie w Polsce. Showman Appice (obok Marka Steina) był niewątpliwą gwiazdą koncertu.

Świąteczne przeboje

18 grudnia 2011 | Brak komentarzy

W dzisiejszych czasach nawet ci, których muzyka rozrywkowa nigdy nie interesowała znają przynajmniej kilka bożonarodzeniowych hitów na pamięć.

Markety, galerie, radia duże i małe bombardują nas nimi do znudzenia, jakby w przekonaniu, że najbardziej lubimy te numery, które słyszeliśmy już tysiąc razy. Szkoda, bo część z tych świątecznych kawałków to naprawdę udane kompozycje. Dziś o kilku z nich.

Ostatni z pierwszych „Skynyrdów”

6 grudnia 2011 | Brak komentarzy

Jest jedynym z żyjących założycieli zespołu Lynyrd Skynyrd – czołowej formacji tzw. southern rocka. Nazywa się Gary Rossington, jest uznanym gitarzystą, 4 grudnia skończył 60 lat.

Miał zaledwie 13 lat, gdy w rodzinnym mieście Jacksonville z kumplami ze szkoły założył pierwszą kapelę. Nazywała się The Noble Five, a obok Gary’ego znaleźli się w niej m.in. wokalista Ronnie Van Zant i gitarzysta Allen Collins. Potem dołączył do nich perkusista Bob Burns, w 1970 roku klawiszowiec Billy Powell, a dwa lata później basista Leon Wilkeson.

Pradzieje rock and rolla

25 listopada 2011 | Brak komentarzy

26 listopada 1955 roku – wydany przez wytwórnię Brunswick – singel z nagraniem „(We’re Gonna) Rock Around The Clock” w wykonaniu Billa Haleya & His Comets staje się pierwszą w dziejach płytą rockandrollową, która trafia na szczyt ogólnokrajowego zestawienia w Wielkiej Brytanii.

Wcześniej – w połowie lipca 1955 roku – krążek z nagraniem Haleya uplasował się na topie amerykańskiej listy singlowej magazynu Billboard. Był to pierwszy w historii międzynarodowy przebój rock and rollowy. Nagranie powstało jednak ponad rok wcześniej. 12 kwietnia 1954 roku w Nowym Jorku, przy West Street 80, w studiu Pythian Temple należącym do Decca Records, Bill Haley z Kometami wziął udział w historycznej sesji nagraniowej, podczas której zarejestrowano ów hit.