Dzisiaj:
Poniedziałek, 14 października 2019 roku
Alan, Bernard, Dominik, Dzierżymir, Fortunata, Kalikst, Kaliksta

Świąteczne przeboje

18 grudnia 2011 | Brak komentarzy

W dzisiejszych czasach nawet ci, których muzyka rozrywkowa nigdy nie interesowała znają przynajmniej kilka bożonarodzeniowych hitów na pamięć.

Markety, galerie, radia duże i małe bombardują nas nimi do znudzenia, jakby w przekonaniu, że najbardziej lubimy te numery, które słyszeliśmy już tysiąc razy. Szkoda, bo część z tych świątecznych kawałków to naprawdę udane kompozycje. Dziś o kilku z nich.

WHITE CHRISTMAS – BING CROSBY

Hit wszechczasów. Ten – skomponowany przez Irvina Berlina – evergreen szeroka publiczność usłyszała po raz pierwszy w 1942 roku. Bing Crosby śpiewał go w filmie Gospoda świąteczna. Piosenka uchodzi za najlepiej sprzedawany rozrywkowy utwór wszechczasów. Doczekała się wprost niezliczonej ilości kolejnych wersji, co więcej mimo bardzo podeszłego wieku (jak na muzykę rozrywkową) nie straciła swojego niezwykłego uroku. Ta opowieść o Bożym Narodzeniu, a ściślej o Wigilii (24 grudnia) w Beverly Hills, nigdy nie znalazła się w ścisłej czołówce anglo-amerykanskich zestawień. W grudniu 1977 roku dotarła do pozycji 5. brytyjskiej listy przebojów.

ROCKIN’ AROUND THE CHRISTMAS TREE – BRENDA LEE

Przebój sprzed niemal pół wieku, który cieszy się niesłabnącym powodzeniem. Ciekawe jednak jest to, że ten bożonarodzeniowy evergreen nigdy nie znalazł się w ścisłej czołówce znaczących list przebojów. Piosenka została włączona do repertuaru artystów tej klasy, co: Bill Haley, Dion, czy duet Bellamy Brothers. Jednakże największą popularnością cieszyła się w wykonaniu Brendy Lee, zwanej przed laty „Panną Dynamit”. Kawałek został skomponowany jeszcze w 1958 roku, ale na amerykańskiej liście przebojów tygodnika Billboard, pojawił się w grudniu 1960 roku, dotarł tam wówczas do 14. miejsca. Wykonująca go Brenda miała wtedy 16 lat. W dwa lata później, w grudniu 1962 roku, na liście angielskiej uplasował się na pozycji 8.

2000 MILES – PRETENDERS

Pewnie najmniej znany w tym towarzystwie kawałek. Kompozycja liderki grupy – Chrissy Hynde, wydana na singlu, jeszcze w listopadzie (a nie w grudniu) 1983 roku dotarła do 15. pozycji amerykańskiej listy tygodnika Billboard. Z kolei album, zawierający ten kawałek – zatytułowany Learning To Crawl – w roku 1984 uplasował się na pozycji 5. najlepiej sprzedawanych płyt po tamtej stronie Atlantyku. A oto o czym, między innymi, śpiewa Chrissy: „Będę myśleć o tobie / Gdziekolwiek jesteś / (…) / Śnieg pada i pada / Z dnia na dzień robi się zimniej / Brakuje mi ciebie / (…) / W te mroźne i ciche noce / Słyszę jak ludzie śpiewają / To już czas Świąt Bożego Narodzenia„.

LAST CHRISTMAS – WHAM!

Co roku “zajeżdżany” niemiłosiernie szlagier. Piosenka, opowiadająca o sercowych perypetiach, została osadzona w bożonarodzeniowej scenerii. Na singlu wydano ją w roku 1984. Duet Wham!, który tworzyli wówczas George Michael oraz Andrew Ridgeley umieścił ją na płycie Music From The Edge Of Heaven (1986). Kompozycja George’a Michaela, spopularyzowana w tamtej dekadzie przez sympatyczny klip, trafiła po latach do repertuaru kapeli Manic Street Preachers. Na brytyjskiej liście przebojów plasowała się rok po roku. W 1984 znalazła się na pozycji 2. tamtejszego zestawienia, natomiast dwanaście miesięcy później dotarła do miejsca 6.

I WISH IT COULD BE CHRISTMAS EVERYDAY – WIZZARD

To jeden z moich ulubionych świątecznych kawałków. Kompozycja Roya Wooda, jednej z barwniejszych postaci brytyjskiej sceny pop-rockowej przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, założyciela (obok zespołu Wizzard), grup The Move oraz Electric Light Orchestra. Kompozycja została zaaranżowana i wyprodukowana w stylu Phila Spectora, twórcy ściany dźwięku. Jest to piosenka o dziecięcej radości związanej z nadejściem świąt i zbliżającym się świętym Mikołajem. Zaśpiewana przez Wooda i jego muzyków wspólnie z dziecięcym chórem, dotarła w grudniu 1973 roku do 4. miejsca brytyjskiej lity przebojów tygodnika New Musical Express. W ćwierć wieku później włączyła ją do swojego repertuaru grupka A-Teens.

MERRY XMAS EVERYBODY – SLADE

Grany to znudzenia największy glam rockowy, bożonarodzeniowy hit w historii. Tytuł, zgodnie z poetyką zespołu, pisany nieco fonetycznie. W połowie grudnia 1973 roku kompozycja spółki Holder – Lea dotarła na szczyt listy przebojów pisma New Musical Express i plasowała się tam przez dwa kolejne notowania. W okresie przedświątecznym numer powracał na brytyjską listę jeszcze kilkakrotnie, do Top Twenty trafił między innymi w 1983 roku. Nie występujący z tą grupą, od kilku już lat, wokalista i frontman Noddy Holder śpiewał w kawałku między innymi takie słowa: Oto radosne Święta Bożego Narodzenia / Wszyscy świetnie bawią się / Spójrz w przyszłość teraz / Ona właśnie się zaczęła.

MISTLETOE AND WINE – CLIFF RICHARD

To bodaj najbardziej chrześcijański w swojej wymowie przebój. Piosenka o czasie życia i przeżywania, o radosnych chwilach obdarowywania i wzajemnego wybaczania. Nic zresztą w tym nie ma dziwnego, bo przecież jej wykonawca jest jednym z najgorliwszych chrześcijan wśród gwiazdorów muzyki pop. Kompozycja spółki Pool-Stewart jest na tyle urokliwa, że jak mawiają niektórzy, w pełni zasługuje na to, aby grać ją przez okrągły rok. Na szczycie brytyjskiej listy przebojów Cliff Richard umieścił ją w grudniu 1988 roku.

Krzysztof Borowiec


Skomentuj (komentując akceptujesz regulamin)