Dzisiaj:
Czwartek, 20 czerwca 2019 roku
Bogny, Bożeny, Franciszky, Michały, Rafały

„Dawać serce” drugiemu człowiekowi

17 czerwca 2016 | Brak komentarzy

Cor dare” – „dawać serce”. Te łacińskie słowa połączone w jedno doskonale odzwierciedlają istotę Fundacji ks. dr hab. Roberta Biela – jednej z osób wywodzących się z Powiśla Dąbrowskiego, która – czując więzi z tą Małą Ojczyzną i tymi ludźmi – z naturalnej potrzeby serca chce pomagać innym. Ale też potrafi pociągnąć za sobą innych i zjednoczyć wokół szlachetnego celu.

Powołana do życia Fundacja pod patronatem teologa, tłumacza dzieł kard. Kurta Kocha, łączy zdolności i chęć niesienia pomocy osób o różnych specjalnościach zawodowych – w większości absolwentów rocznika 84 dąbrowskiego LO nr 1.

Ks. dr hab. Robert Biel, dostrzegając problemy środowiska i Ziemi, z której się wywodzi, i jednocząc wokół tej głęboko chrześcijańskiej inicjatywy rozmaite osoby, cytuje odważne słowa ks. prof. Wiesława Przygody: „kościół, który nie służy, służy do niczego”. Fundację – od innych – będzie różnić całkowicie prospołeczny charakter. Wszyscy zjednoczeni wokół tej inicjatywy będą poświęcać swoje umiejętności, zdolności, wiedzę i wysiłki pro publico bono, a wszystkie pieniądze, które trafią do Fundacji od ludzi dobrej woli, zasilą jej podopiecznych – uzdolnioną młodzież w trudnej sytuacji finansowej. Oto co znaczy łacińskie „cor dare” realizowane w życiu codziennym, jako katolicki imperatyw miłości bliźniego.

– Pomysłodawcą Fundacji jest ksiądz Robert. To jest jego autorski pomysł, który wziął się z tego, co jest w człowieku najważniejsze, czyli z potrzeby serca. I z obserwacji życia, co ma przełożenie na różne działalności społeczne. Nie chcę Mu robić „laurki” czy „laudacji”, ale w człowieku jest naturalne dobro, czynione w różny sposób. Niektórzy pomagają swoimi talentami, inni – którzy mają takie możliwości – pomagają finansowo. Wszystkie te formy niesienia dobra są tak samo potrzebne i tak samo ważne – mówi nam przyjaciel ks. Roberta Biela, Jan Kiełbasa. – Ogromnie istotne jest to, by budzić w ludziach chęć tworzenia oddolnych inicjatyw, nie licząc na to, że państwo nas w tym wyręczy. Te oddolne inicjatywy są o wiele lepsze, prawdziwsze i bardziej naturalne. Sam pomysł Fundacji zrodził się z obserwacji środowiska, które jest księdzu bliskie, i naturalnego rozumienia jego potrzeb.

Jan Kiełbasa, jako przyjaciel ks. Roberta Biela, chętnie poparł tę inicjatywę. Spodobała mu się przede wszystkim idea Fundacji wyrażone w łacińskich słowach „cor dare” i jej realizacja poprzez pomoc uzdolnionej młodzieży.

Myślę, że na mojej decyzji zaważyły też relacje z ks. Robertem. Nie potrafię tego nazwać adekwatnymi słowami. Bałbym się słowa „przyjaźń”, ale cieszę się, że również w jakiś sposób mogę pomóc, a że zawodowo jestem finansistą, to te umiejętności mogą być pomocne dla Fundacji i jej podopiecznych. Myślę, że to jest wspaniałe, że ludzie mogą ze sobą tak współpracować i nieść przy tym pomoc innym, działając dla dobra ogółu. – tłumaczy Jan Kiełbasa, który chętnie przyłączył się do nowo powstałej Fundacji ks. dr hab. Roberta Biela.

Fundacja skupiła wokół ks. Roberta Biela – jej pomysłodawcy i Fundatora – przedstawicieli różnych zawodów: od prawnika, po lekarza i finansistów. Każdy z nich będzie mógł wnieść do działalności Fundacji coś wartościowego i niepowtarzalnego. Większość z nich, to absolwenci rocznika 84 I LO im. T. Kościuszki w Dąbrowie Tarnowskiej  znający potrzeby Powiśla i jego mieszkańców, związani emocjonalnie z Ziemią Dąbrowską, choć już tam nie mieszkający. Prywatnie to przyjaciele Fundatora. To tym cenniejsze, iż podstawy Fundacji zostały wzniesione w oparciu o wieloletnie relacje przyjacielskie; niektóre jeszcze z lat szkolnych.

Niektórzy z nich, równolegle do ks. Biela, także odczuwali potrzebę działania dla dobra lokalnej społeczności i swojej Małej Ojczyzny. Wszyscy chętnie przystali na propozycję Fundatora i włączyli się w tę szlachetną inicjatywę.

Choć statutowo Fundacja może działać na terenie całej RP, na początek obszar jej działalności skupi się wokół Ziemi Dąbrowskiej i Tarnowa. Potem, w miarę potrzeb i możliwości zależnych od sponsorów, poszerzy swój realny zasięg.

Bardzo istotnym zapisem statutowym, wyrażającym lepiej od wszelkich innych intencje założyciela i członków Fundacji, jest punkt dotyczący wpływów finansowych. Wszyscy działający na rzecz Fundacji będą to robić nieodpłatnie, a więc wszelkie uzyskane fundusze w 100% trafią do podopiecznych.

Prezesem i Fundatorem „Cordare” jest ks. dr hab. Robert Biel; wiceprezesami: Jan Kiełbasa i Marek Syrek. Osoby te wchodzą w skład Zarządu Fundacji. Do Rady Fundacji weszli zaś: Robert Jachym, Małgorzata Orawska, Aniceta Kawa – Maryniak, ks. Adam Nita i radca prawny Jolanta Kosiniak.

– Pomysł zrodził się w ten sposób, że – jak wszyscy z tych stron – spotkaliśmy na naszej drodze ludzi, którzy nam pomogli. Mam świadomość, że na tych terenach jest bardzo wielu zdolnych ludzi, którzy nie bardzo mogą w pełni rozwinąć skrzydła. Stąd chcemy przyjąć formę stypendialną, by młodzież mogła sobie płacić np. za internat czy kurs języków obcych. Generalnie chodzi o cele edukacyjne. „Cor dare” z łacińskiego oznacza „dawać serce”. Fundacja wynika z mojego chrześcijańskiego nastawienia do drugiego człowieka. Jak to  trafnie określił ks. prof. Wiesław Przygoda: „kościół, który nie służy, służy do niczego.” Chcemy też podjąć troskę o pomoc innym. Zbiegło się to z moim jubileuszem. Z grupą przyjaciół kiedyś nam się udało i teraz też się powiedzie w działalności na rzecz innych. – mówi ks. Robert Biel.

– Na razie możemy otoczyć pomocą kilkanaście dzieci, ale będziemy chcieli poszerzyć grono darczyńców i młodych ludzi. Jesteśmy otwarci na współpracę z samorządami i liczymy na ich wsparcie i zrozumienie potrzeb zdolnej młodzieży. – deklaruje Fundator.

Na początek zdolni uczniowie szkoły średniej będą otrzymywać po 200 zł. miesięcznie na potrzeby edukacyjne; studenci zaś – po 400 zł. Wsparcie finansowe trafi – ogólnie rzecz ujmując – do osób uzdolnionych i potrzebujących takiej pomocy.

– Nikt nie będzie zatrudniony w Fundacji „Cordare”. Ile pieniędzy trafi do nas od sponsorów, takie wsparcie, w całości, trafi do uzdolnionej młodzieży. Działamy wyłącznie pro publico bono. Jedyny interes, to własna satysfakcja z niesienia pomocy. To są inne kategorie myślenia. Chcemy się kierować chrześcijańskim nastawieniem. Naturalnie pomoc będzie trafiała tam, gdzie znamy ludzi i ich potrzeby. – deklaruje ks. dr hab. Robert Biel.

– Już przez ostatni rok bardzo chciałem to sfinalizować, bo tak naprawdę pomysł zrodził się wcześniej. Zacząłem nieśmiało „zapalać” innych do tego pomysłu, żebym nie został z tym sam. Muszę przyznać, że to bardzo łatwo poszło. Spotkałem się nie tylko ze zrozumieniem, ale gotowością do działania – cieszy się ksiądz – Fundator. Będzie mógł wcielać w życie piękne przesłanie Fundacji zawarte w słowach: „cor dare” i – co ważne – mieć satysfakcję z niesienia pomocy innym.

Założenia statutowe Fundacji trafnie oddaje inna łacińska sentencja, która przyszła nam na myśl, jako motto artykułu: „beatius est magis dare, quam accipere” [„więcej szczęścia jest w dawaniu, niż w braniu”]. To zarazem urzeczywistnienie i wcielenie w życie tym razem słów ks. prof. Wiesława Przygody: „kościół, który nie służy, służy do niczego”, które ksiądz Robert Biel zacytował już na początku rozmowy z e – Kurierem. W ten sposób Fundacja „Cordare” może wskazywać innym szlachetną drogę w niełatwej, we współczesnych czasach, pomocy bliźniemu.

Warto przytoczyć cele statutowe, którymi w swojej działalności kieruje się Fundacja (a jest to szerokie spektrum działania, które – w skrócie – wyraża nazwa Fundacji). W ten sposób łatwiej będzie zrozumieć, do czego została powołana „Cordare” i wesprzeć jej działalność.

Fundacja „Cordare” została powołana w celach:

– wspierania oświaty, edukacji uzdolnionych dzieci, młodzieży szkolnej oraz studentów,

– udzielania pomocy finansowej uczniom oraz studentom na cele edukacyjne.

– wspierania inicjatyw podnoszących poziom oświaty.

– udzielania pomocy osobom zagrożonym wykluczeniem w szczególności z uwzględnieniem dzieci i młodzieży,

– wspierania działalności na rzecz kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i tradycji,
w tym inspirowanej wartościami chrześcijańskimi oraz dobroczynności,

– szeroko rozumianej działalności charytatywnej,

– działalności w zakresie kultu religijnego,

– działalności w zakresie promocji i ochrony zdrowia.

Fundacja realizuje swoje cele poprzez:

– fundowanie bezzwrotnych stypendiów uzdolnionym dzieciom, młodzieży szkolnej oraz studentom z rodzin najbiedniejszych,

– promowanie młodych ludzi w kraju i za granicą,

– organizowanie i udział w imprezach promujących uzdolnioną młodzież,

– organizowanie koncertów, występów, wystaw, wernisaży prac, promocji książek w kraju i zagranicą,

– organizowanie festynów i imprez o charakterze charytatywnym,

– ochronę i promowanie praw dziecka w szczególności prawa do posiadania rodziny,

– finansowanie wydatków związanych z nabywaniem książek, fachowej prasy, pomocy szkolnych i programów komputerowych,

– finansowanie leczenia i rehabilitacji osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej,

– organizowanie i finansowanie szkoleń, wykładów związanych z rozwojem oświaty, nauki i kultury,

– dofinansowywanie i finansowanie stypendiów uczniowskich i studenckich,

– prowadzenie działalności informacyjnej i wydawniczej w zakresie realizacji celów statutowych,

– pomaganie rodzinom dotkniętym kryzysem, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci znajdujących się w tych rodzinach,

– wspieranie organizacji publicznych i pozarządowych działających w obszarze pomocy dzieciom, rodzinie, kulturze,

– przekazywanie środków na rozwój dziedzictwa kulturowego, czyli darowizn dla  muzeów, bibliotek, na organizację wystaw, na stypendia artystyczne lub   wspieranie i finansowanie imprez kulturalnych, artystycznych, rekreacyjnych, konferencji mających na celu popularyzowanie wartości katolickich,

– przekazywanie środków dla Kościołów, związków religijnych, kościelnych osób prawnych, w tym szczególnie zakonów klauzurowych, krzewienie kultury i sztuki katolickiej.

Osoby, którym bliskie są ideały przyświecające Fundacji „Cordare” i chcą tę zasadę wcielać w życie, świadcząc pomoc innym, odsyłamy do strony internetowej Fundacji: www.cordare.pl

Strona będzie działać już od sierpnia.

Ula Skórka

fundacja1

 


Skomentuj (komentując akceptujesz regulamin)