Dzisiaj:
Czwartek, 3 grudnia 2020 roku
Franciszek, Kasjan, Ksawery, Lucjusz, Unimir

CZYTELNICY PYTAJĄ, E – KURIER ODPOWIADA

4 czerwca 2019 | komentarzy 25

Jeden z naszych Czytelników zwrócił się do nas z interwencją w sprawie niebezpiecznego stanu technicznego sprzętów rekreacyjnych na placu zabaw w dąbrowskim parku miejskim. Do e – maila dołączył, na dowód, zdjęcia uszkodzonych urządzeń, mogących stanowić niebezpieczeństwo dla użytkowników.

Podobny e – mail ze zdjęciami wysłał również do burmistrza Dąbrowy Tarnowskiej, Krzysztofa Kaczmarskiego, który potwierdził, że wiadomość otrzymał i zapowiedział, że niezwłocznie się tym zajmie.

Do e – Kuriera Dąbrowskiego, ale i równocześnie do burmistrza Dąbrowy, Krzysztofa Kaczmarskiego, dotarła wiadomość tej treści (z załączonymi zdjęciami):

 Dzień dobry. Zwracam się do Państwa (mam na myśli media) m.in. w ramach akcji „Czytelnicy pytają, e – Kurier odpowiada”.
Sprawa niezbyt nośna, ale dla mnie, jako rodzica, jest ważna. Jako mieszkaniec Dąbrowy Tarnowskiej, często z dziećmi bywamy na  placu zabaw w parku (jeśli mnie pamięć nie myli, poprawna nazwa to „Ogródek Jordanowski”). Niestety jego stan woła o pomstę do nieba. Czy właściciel (Gmina) myśli, że po dobudowaniu kilku „atrakcji” wszystko jest cacy, to niestety się myli. Stan pozostałych jest na tyle tragiczny, że na niektóre zabraniam dzieciom wchodzić. 

Przykładowe „atrakcje”:

1) zdj. od 1 do 3 – mostek równoważnia – urwany już kilka lat! jeden z łańcuchów (zdj. 2) i „gwóźdź programu” (zdj. nr 3) piękny wkręt który wystaje i sam się temu dziwie, że do tej pory nic się nikomu nie stało.

2) zdj. 4-5 – huśtawka waga – piękne uszkodzenie widoczne na zdjęciach, o oblazłej farbie nawet nie wspomnę, o tym później.

3) zdj. 6 – mostek – niby mała usterka, ale występująca praktycznie na wszystkich szczeblach.

4) zdj. 7 – kurka (kogut?) na sprężynie – czy prawidło ten wkręt ma tak wystawać? No bez jaj!

5) zdj. 8 – ogrodzenie – nowo powstałe na jesieni ogrodzenie panelowe już jest w 2 miejscach uszkodzone. Stare ogrodzenie po drugiej stronie obok „boiska” też zniszczone (chyba przy wycince drzew), zardzewiała siatka, która stwarza jeszcze większe niebezpieczeństwo. Czy ogrodzony plac zabaw nie powinien zapewnić bezpieczeństwa dzieciom?

6) zdj. 9 – piękne malowanie huśtawki. Wszystkie „stare” pamiętające jeszcze moją młodość atrakcje wymagają malowania, WSTYD, że nie ma na przysłowiową puszkę farby.

Pomijam fakt, że cały teren jest zarośnięty wysoką trawą – ludzie z UM (MPK) cały czas coś wykaszają, więc dlaczego nie wykoszą placu zabaw kilka razu w roku? Boisko „piłkarskie” swój złoty okres miało chyba na przełomie lat 80′ i 90′ ub. wieku. Dlaczego nie zostanie w jakiś sposób odświeżone? Toaleta? Czy nawet ToyToya nie można postawić, żeby dzieci nie musiały się kryć za drzewami. Pomijam już fakt porozrzucanych butelek po piwach (dziś widziałem 2) i wałęsających się psów. Patrząc na to jak wyglądają place zabaw w innych miastach np. Tarnów i to jak to zrobiono, to płakać się chce,  jak się patrzy na Dąbrowę.  Pozdrawiam Dąbrovianin

Krzysztof Kaczmarski w rozmowie z e – Kurierem od razu zaznaczył, że jest zadowolony z interwencji tego typu, gdyż – jak uważa – powiadomienie o takich sprawach to „nasz” wspólny interes. Mimo najszczerszych chęci, nie wszystko da się na bieżąco dostrzec i usunąć. Burmistrz poinformował, że od razu prześle e – maila ze zdjęciami do konserwatora sprzętów, który z ramienia urzędu dba o stan techniczny tego typu urządzeń.

Zapytany, dlaczego w takim razie powstały takie „niedopatrzenia”, które mogą wpłynąć na bezpieczeństwo użytkowników placu zabaw, poinformował:

– Wkręt jednego dnia może nie wystawać, a następnego zaczyna wystawać, ale oczywiście jesteśmy wdzięczni za to powiadomienie, bo te usterki da się niezwłocznie usunąć tak, żeby było bezpiecznie. Oczywiście nie jest tak, że sprawdza się to codziennie lub co tydzień, bo to by było niemożliwe. Ale już wysyłam e – maila do Pana konserwatora, żeby usunął niebezpieczne elementy.

Poza tym, jeżeli w toku, wkrótce ogłoszonego, przetargu na renowację placów zabaw, uda się od razu wyłonić wykonawcę (co, niestety, ostatnimi czasy w samorządowych – nie tylko dąbrowskich – realiach jest niezwykle rzadkie), to prace ruszą niedługo. Niezależnie jednak od terminu ich rozpoczęcia, inwestycja (UM DT pozyskał na to fundusze zewnętrzne) musi zostać rozliczona do końca listopada b.r.

– Jesteśmy w trakcie napraw wszystkich placów zabaw. W tym tygodniu ogłosimy przetarg, który – mamy nadzieję – szybko wyłoni wykonawcę. Jak nie będzie żadnych perturbacji, to nie powinny prace trwać dłużej, jak do końca września. Muszę przyznać, że trochę się tego obawiam, bo w zeszłym roku szukaliśmy wykonawcy przez pół roku (!) i byliśmy trochę zaskoczeni. W zeszłym roku zrobiliśmy część ogrodzenia i zakupiliśmy nowe urządzenia na plac zabaw. W tym roku mamy pieniądze na budowę boiska i będziemy robić ogrodzenie. Oświetlenie też trzeba poprawić. Na pewno dokupimy jakieś sprzęty. Od dwóch lat gmina ma podpisaną umowę na naprawy i konserwacje placów zabaw. Jest osoba, która to wykonuje. Ten Pan jedzie na dane miejsce, robi zdjęcia i nam wysyła, a my je akceptujemy. I to zostanie zrobione szybko, bo już wysyłam mu e – maila ze zdjęciami. Niezależnie od tego, niektóre rzeczy już pewnie wyrzucimy, bo są bardzo stare. Koszty tej inwestycji wyniosą 385 tys. zł, z czego 64% pozyskaliśmy, a resztę dołoży gmina. Do końca listopada musimy to rozliczyć. Jeszcze jest zaplanowana budowa ścieżki edukacyjnej, żeby dzieci mogły się uczyć poprzez zabawę, wypoczywając w parku – deklaruje burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej.

– Tego Toytoya możemy rozważyć, ale w sumie 100 metrów dalej, po drugiej stronie alejki,  jest Toytoy. Chociaż może rzeczywiście bardziej potrzebny by był bliżej placu zabaw. A przy okazji mniej by się to rzucało w oczy. Możemy rozważyć przeniesienie go bliżej placu zabaw – przyznaje Krzysztof Kaczmarski.

– Ogrodzenie z drugiej strony jest częściowo zepsute, ale nie damy rady zrobić go przed rozpoczęciem tych prac przy placu zabaw. Zresztą – nie byłoby w tym sensu. Zrobimy ogrodzenie i wtedy zniknie problem tych psów. Nie będą się dostawać na plac zabaw i zanieczyszczać. A jeżeli chodzi o porozrzucane puszki po piwie, to ekipa chodzi i to sprząta. Niestety za każdym razem powtarza się ten problem, ale usuwamy go na bieżąco – wyjaśnia burmistrz.

us

 


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Internautów. Administrator portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin - zawiadom nas o tym (elstertv@gmail.com).

Komentarze

  1. 4 czerwca 2019 o 11:08
    apropo :
    To jak już jesteśmy przy bezpieczeństwie, to bardzo jestem ciekawy czy gmina wydała zezwolenie na parkowanie przyczep oraz samochodów ciężarowych na ulicy Brata Alberta Chmielowskiego wzdłuż posadzonych krzewów co do wycinki których była wcześniej ankieta i czy wydawane były stosowne decyzje zezwalające na mycie tych samochodów, to jest jakiś cyrk! nie wspomnę już o notorycznie bawiących się i grających w piłkę dzieciach przy skrzyżowaniu z ulicą Czernia!
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +8 (w sumie : 16)
  2. 4 czerwca 2019 o 11:41
    cinek :
    niech burmistrz zareaguje na stojące naczepy na ulicy obok gazownictwa trzeba robic niebezpieczne slalomy by je omijać najgorsza sytuacja jest po zmroku pztm,asfalt juz sie zapadł w tych miejscach gdzie one stoją
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +10 (w sumie : 18)
  3. 4 czerwca 2019 o 11:48
    Anonim :
    Nie pamiętam kiedy ostatni raz widziałem jakiś patrol pieszy/samochodowy policji w parku... Schody do kościoła w rejonie placu zabaw w parku - miejsce chętnie wybierane do spożywania alkoholu. 10-15 lat temu były patrole, policjant z psem, generalnie można było spotkać policjantów w mieście. Teraz w ogóle nie widać, ani na plantach, ani w parku, za to zaczyna robić się niebezpiecznie, po mieście przemieszczają się grupki osób pod wpływem różnych środków, często pobudzone, agresywne. A policji brak... Może władza samorządowa i powiatowa oraz poseł z ziemi dąbrowskiej po ostatnim wydarzeniach w mieście zmotywował do działania instytucję policji.
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +19 (w sumie : 25)
  4. 4 czerwca 2019 o 14:00
    Tom :
    To wszystko wina Tuska!
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +29 (w sumie : 29)
  5. 4 czerwca 2019 o 16:23
    Anonim :
    no to jeszcze ogródek rekreacyjny obok hospicjum strasznie zaniedbany korty zarosnięte trawą czy nie ma nikogo aby to doprowadzić do porządku jeżeli to proboszcza to niech się tym zajmie
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +18 (w sumie : 20)
  6. 5 czerwca 2019 o 07:36
    qwerty :
    Proboszcz ma w głowie składki, miliony, pieniądze, organy piszczałkowe a nie jakieś boisko na plebsu. Tylko złoto i marmury!
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +25 (w sumie : 29)
  7. 5 czerwca 2019 o 09:08
    jaś :
    "Koszty tej inwestycji wyniosą 385 tys. zł, z czego 64% pozyskaliśmy, a resztę dołoży gmina. " W ogłoszonym przetargu podana wartość to 485.069,33 zł - Warto żeby burmistrz przed podaniem informacji do mediów upewnił się czy wie o czym mówi.
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +1 (w sumie : 7)
  8. 5 czerwca 2019 o 11:23
    Piotr :
    Tzw. centrum sportu 25 - lecia pontyfikatu JP II to był pomysł i realizacja poprzedniego proboszcza. Moim zdaniem był to pomysł chybiony i w obecnych czasach ten obiekt jest niepotrzebny. należy go przeznaczyć raczej w przyszłości na cmentarz. Jeżeli komuś nie podoba się pomysł organów piszczałkowych to raczej niech zamilknie a nie szuka kolejnych okazji do dołożenia księżom. Niech się raczej weźmie za robotę i gromadzi dobra materialne wyłącznie dla siebie a będzie wtedy szczęśliwy.
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: -11 (w sumie : 27)
  9. 5 czerwca 2019 o 11:27
    Tipi :
    W parku miejskim wymieniono huśtawki, które były jeszcze w dobrym stanie (wystarczyło obsypać ziemią ubytki) i na których mogły się huśtać małe dzieci a zostawiono największy badziew (huśtawki, które pamiętają jeszcze czasy mojego dzieciństwa, a było to niestety bardzo dawno temu). Oczywiście zrobiono to bez konsultacji z rodzicami dzieci, które tam przebywają (wystarczyło wysłać parę razy kogoś z urzędu z prośbą o wyrażenie opinii albo w bardziej nowoczesny sposób - zrobić wydarzenie na FB). Zostało też boisko, które cieszy się ogromną popularnością dzieci, a które jest w złym stanie. Ogrodzenie placu zabaw w niektórych miejscach samo z siebie stanowi niebezpieczeństwo. Dziwię się pani dyrektor przedszkola, że nie interweniuje - obok przedszkola nr 1 jest piękny plac zabaw (na który co chwilę dokupywane są nowe sprzęty). Zgadzam się również z Anonimem, który pisze o bezpieczeństwie (a raczej jego braku) w parku i na schodach prowadzących do kościoła. Jeśli mam taki "kaprys", że chcę z dziećmi wieczorem iść na plac zabaw to zazwyczaj po 5 minutach muszę zrezygnować ze względów bezpieczeństwa oraz aby nie odpowiadać na pytania dzieci ("mamo, co to znaczy k... ch... itp.).
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +7 (w sumie : 11)
  10. 5 czerwca 2019 o 11:34
    Tipi :
    Dodam jeszcze, że w oczy kole również kompletnie niezagospodarowany teren przy szkole nr 3 (jedno zrewitalizowane i szumnie otwarte boisko to śmiech na sali). Jest to piękne i przestronne miejsce, pełne zieleni. Można by tam było zrobić dla maluchów, które się tam uczą plac zabaw, siłownię na świeżym powietrzu dla starszych uczniów, odnowić bieżnię, która tam kiedyś była. Ta część miasta jest zaniedbana bardzo. Nie wiem czy to dlatego, że tam mieszka "gorszy sort" czy z jakiegoś innego powodu?
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +7 (w sumie : 11)
  11. 5 czerwca 2019 o 13:32
    Neutralnie :
    Potwierdzam, że od jakiegoś czasu na terenie miasta i gminy są prowadzone remonty na placach zabaw i naprawianie urządzenia zabawowe. Należy dostrzec starania Burmistrza. Osobiście widziałam jak jednego dnia były naprawianie urządzenia,a drugiego dnia w południe już było zepsute przez "młodych, gniewnych"... Też wina Burmistrza?! Nie, to brak wychowania i poszanowania czyjejś pracy i starań... Należy też umieć dostrzec czyjąś pracę, a nie tylko "ślepo" mieć pretensje
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +13 (w sumie : 17)
  12. 5 czerwca 2019 o 16:29
    Dąbrowianin :
    Zgadzam sie co do ciężaròwek stojących na ulicy obok Gazownictwa jakieś wymuszone zwęrzenie drogi i obowiązek jazdy slalomem,droga publiczna to jakis prywatny parking?na samochody takich gabarytòw ale còż byle do jakiegoś wypadku drogowego )wtedy ciekawe kto wezmie za to odpowiedzialnosc
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +14 (w sumie : 16)
  13. 5 czerwca 2019 o 17:55
    Tipi :
    Do "Neutralnie" - zrozumiałabym Twój zarzut, gdyby osoba interweniująca i komentujący odnosili się do sprzętu, który niedawno został popsuty. Ale zarzuty dotyczą rzeczy, które są w tragicznym stanie od wielu, wielu lat (jak napisałam - tragiczny stan huśtawek pamiętam z czasów mojej młodości, a było to już dawno temu). Ja nie mam wpływu na młodzież, która demoluje sprzęty. Swoje dzieci wychowuję tak, by wiedziały, że to jest złe. Parę razy nawet zwróciłam uwagę młodym ludziom, ale po usłyszeniu bluzgów i gróźb (na które nikt z obecnych na placu nie zareagował) już nie "chojrakuję" bo boję się o bezpieczeństwo swoje i swoich dzieci. Jak już zauważono - gdyby parę razy patrole policji udały się w to miejsce (a policjanci wyszli z radiowozów) to może bezpieczeństwo by się poprawiło. Dodatkowo - w czasie remontu może warto pomyśleć o zainstalowaniu paru kamer. Wandalizm w ten sposób można by łatwo ukrócić.
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +14 (w sumie : 14)
  14. 5 czerwca 2019 o 21:09
    Neutralnie :
    Jaki zarzut???? Stwierdzenie. Owszem jest jeszcze dużo przestarzałych urządzeń, ale trzeba też umieć zauważyć otaczające nas dobro, a nie tylko wciąż narzekać, mieć pretensje, oczekiwać a od siebie nic. Więcej pozytywnego myślenia. Najlepiej od kogoś czegoś oczekiwać, a od siebie nic. No widzisz wróciłaś uwagę i co osiagnęłaś? Schowałaś "głowę w piasek" i narzekasz na forum internetowym, a może jakaś inicjatywa, pomoc, działanie...
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +3 (w sumie : 7)
  15. 5 czerwca 2019 o 21:12
    Neutralnie :
    Natomiast na pewno trzeba zadbać o bezpieczeństwo kładąc nacisk na lepszy monitoring
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +8 (w sumie : 10)
  16. 5 czerwca 2019 o 21:13
    Xyz :
    Już dawno powinien być lepszy monitoring
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +9 (w sumie : 11)
  17. 6 czerwca 2019 o 10:50
    Anonim :
    Warto rozważyć inwestycję w miejski monitoring obejmujący swoim zasięgiem najbardziej newralgiczne miejsca: rynek, planty, park, osiedla. Na pewno pełniłby fuknckję prewencyjną. Nie trzeba byłoby występować do podmiotów prywatnych z wnioskami o udostępnienie nagrań. Można byłoby na bieżąco wyłapywać niebezpieczne zdarzenia/zachowania. Pytanie o koszty/finansowanie i kto mógłby być operatorem takiego systemu, aby możliwa była szybka interwencja odpowiednich służb w sytuacjach zagrożenia. Chodzi o system szybkiego reagowania - coś na wzór monitoringu miejskiego obsługiwanego przez Straż Miejską w Tarnowie. Pewnie w Dąbrowie Tarnowskiej - Policja musiałaby obsługiwać taki system.
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +12 (w sumie : 14)
  18. 6 czerwca 2019 o 11:20
    miekszaniec :
    Chyba powinno być "już dawno powinien być jakikolwiek monitoring", bo na tą chwilę to chyba tylko prywatne posesje i instytucje są monitorowane, a monitoringu przestrzeni miejskiej /rynek, plac zabaw, itp./ to nie ma.
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +9 (w sumie : 11)
  19. 6 czerwca 2019 o 12:42
    Tipi :
    Wiele razy broniłam burmistrza (np. w sprawie zarzutów dot. obwodnicy), więc nie można powiedzieć, że komentujący widzą jedynie złe rzeczy. Natomiast napiszę jeszcze jedno w tym temacie. Rozumiem, że przetargi mogą pozostać nierozstrzygnięte z powodu braku wykonawców (jest to problem wielu instytucji - po prostu nie ma ludzi do pracy). Natomiast powtórzę to, o czym pisałam przy innej okazji - polityka informacyjna gminy kuleje. Nie wiem, czy ktokolwiek w gminie za to odpowiada - jeśli tak - warto pomyśleć o zmianie, jeśli nie - może warto kogoś uczynić odpowiedzialnym. Te inwestycje, które już na tym placu są, przez większość ludzi uznane zostały za nietrafione - zmniejszono liczbę huśtawek (do których często są kolejki), zostawiono te w najgorszym stanie. Wystarczyłoby na głównej stronie gminy ogłosić, że będzie przeprowadzony remont i dać adres e-mailowy, by zgłaszano propozycje. Ludzie byliby zadowoleni, że mogą się wypowiedzieć, a i ekipa remontująca może skorzystałaby z dobrych pomysłów. Ponadto warto by ogłosić na stronie gminy informację "zrobiliśmy przetarg, niestety żaden wykonawca się nie zgłosił, w związku z tym musimy ogłosić kolejny" - takie informacje naprawdę nic nie kosztują, a ludzie czuliby się informowani i docenieni. Wielu z was może się wydawać, że pewne rzeczy są oczywiste (DT to małe miasteczko, w którym wszyscy o wszystkim wiedzą), ale naprawdę są w naszej miejscowości ludzie, którzy nie mają znajomych w gminie/powiecie, w związku z tym nie znają wszystkich plotek. Zresztą czerpanie informacji o tym, co się dzieje w mieście na zasadzie "jedna pani drugiej pani" prowadzi tylko do przekłamań i nieporozumień. Obecne narzędzia (internet) pozwalają na komunikowanie się z mieszkańcami, trzeba tylko chcieć z nich skorzystać.
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +10 (w sumie : 12)
  20. 7 czerwca 2019 o 14:49
    Kopernik :
    Prośba do STAROSTWA! Komary nie dają żyć , szczególnie w gminach poszkodowanych majową pogodą.Prosimy o lotnicze opryski.
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +14 (w sumie : 16)
  21. 7 czerwca 2019 o 14:54
    Kopernik :
    Chodnik przy drodze DT - Radgoszcz zarasta chaszczami , ktoś daje kasę na letnie utrzymanie dróg i powinien egzekwować jak to wygląda.Chodnik z takim trudem zbudowany i bardzo potrzebny zamienia się w wystawę chwastów.
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +8 (w sumie : 10)
  22. 7 czerwca 2019 o 21:32
    Barbara :
    Czy opryski a samolotu są bezpieczne dla pszczół? Nie mają lekkiego życia bo chemii wokół niemało. Należy może skonsultować taką ewentualnie decyzję ze spacjalistami zeby nie podcinać gałęzi, na której siedzimy.
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +9 (w sumie : 11)
  23. 7 czerwca 2019 o 23:34
    Gomuła :
    G. Orwell pisząc "1984" chyba się nie spodziewał, że ludzie sami będą się domagali aby "wielki brat" śledził ich każdy krok, gest, mimikę ograniczając wolność do minimum... Dewastacja wszystkiego co publiczne to nie problem braku monitoringu, tylko biedy umysłowej i braku poszanowania dla cudzej wartości- czyli typowa postawa człowieka sowieckiego- jedyna walka z tym zjawiskiem to wpajanie przez rodziców, że cudzą własność należy szanować tak samo jak swoją własną. Monitoring tutaj nic nie pomoże, bo zanim "Państwo- Służby Państwowe, które to państwo powołuje" pojawią się na miejscu to wandali już dawno tam nie będzie (chodzą słuchy, że przestępcy działają tam gdzie akurat policji nie ma).
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +6 (w sumie : 8)
  24. 9 czerwca 2019 o 13:00
    morf :
    co do szkoły nr 3 ... to boisko i teren szkoły "okupuje" wieczorami młodzież piwo i imprezy.. nie ma kto nad tym zapanować bo na terenie szkoły nie mieszka już woźny a p. dyrektor i nowy woźny pracują w konkretnych godzinach a potem ich nic nie interesuje, nic nie daje monitoring - jest nieprzydatny bo na terenie szkoły nie ma żadnego nocnego oświetlenia ... dawniej pojawiały się piesze patrole policji ukróciły nocne imprezy pod szkołą ale ostatnio znowu ciężko policjanta jakiegoś spotkać wieczorem w okolicy - chyba komarów się boją....
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +6 (w sumie : 6)
  25. 9 czerwca 2019 o 15:26
    do morfa :
    Sugerujesz,że dyrekcja i woźny mają pracować całą dobę? Chyba od pilnowania porządku w godzinach nocnych jest policja. Skoro mieszkasz tuż za płotem szkoły, to chyba nie problem zadzwonić po policję, gdy chuligani zakłócają porządek.
    VA:F [1.9.20_1166]
    Ocena: +3 (w sumie : 3)

Skomentuj (komentując akceptujesz regulamin)